Nie wiem, czy wiecie jak bardzo ważna jest aktywność fizyczna zimą, dlatego postanowiłam napisać coś na ten temat. Słyszałam, że najczęstszym powodem przeziębienia w okresie zimowym jest niewietrzenie domów. Wiąże się to również z tym, iż nie mamy ochoty wychodzić na dwór. Zamykamy szczelnie wszystkie okna i drzwi chcąc leniuchować przy ciepłym kominku. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie. Oto kilka pomysłów jak aktywnie spędzić zimę! :) Zabrzmiało poważnie, ale zapewniam, że nie jest to nic niemożliwego, a i po pewnym czasie staje się przyjemne. A! Pamiętajcie, żeby się ciepło ubrać! :D
1. Moją pierwszą propozycją są "klasyczne" spacery
(przydałby się jednak ktoś do towarzystwa!). Dobrze jest wychodzić na
spacer codziennie chociaż na pół godziny. Można wtedy zapomnieć o
codziennych problemach i stresie. Niższa temperatura otoczenia i zmiany
wilgotności powietrza dodatkowo wpłyną hartująco na naszą odporność.
Jedyne pół godziny spaceru, a 50-60 kalorii mniej!
2. Poranna gimnastyka. Powinnyśmy ją praktykować każdego dnia, ale często o niej zapominamy. Wystarczy jednak poświęcić na ćwiczenia niewielką ilość czasu, a dobre samopoczucie mamy gwarantowane przez cały dzień. Wypróbuj najprostsze ćwiczenia typu: skłony, krążenie biodrami, przysiady, brzuszki, krążenie ramionami i nadgarstkami... 20/30 minut gimnastyki - 120/150 kalorii mniej!
3. Nie zawsze jest przyjemnie wchodzić do
basenu jeśli za oknem widzicie śnieg. Z własnego doświadczenia wiem, że nie chce się wyjeżdżać na tego typu aktywności, szczególnie zimą. Mogę jednak zagwarantować, iż gdy nadejdzie pora wychodzenia z basenu chcielibyśmy się jeszcze trochę "popluskać". :) Dzięki pływaniu możemy wyćwiczyć większe partie mięśni oraz poprawić swoją kondycję. Warto skorzystać również z sauny. Godzina takiej aktywności - 400 kalorii mniej!
4. Nordic walking. Na ten temat niestety niewiele wiem, dlatego pozwolę sobie skopiować informacje donośnie tej dyscypliny.
"Polega na trenowaniu szybkiego marszu, w połączeniu z zastosowaniem
kijków narciarskich w obu rękach. Pozwala to na ćwiczenie większej
ilości mięśni i wydajniejsze spalanie kalorii, niż w przypadku zwykłego
marszu. Godzinny wysiłek nordic walking spala około 400 kalorii, a więc 4
razy więcej niż podczas spaceru czy umiarkowanie szybkiego marszu."
5. Ostatnim punktem to wszystkim dobrze znane dyscypliny sportu zimowego, jak np. narty, łyżwy, snowboard i wiele innych. Jest to typowo zimowa aktywność, dzięki której nie musimy, pomimo chłodnych dni z niej rezygnować. :)
Więcej na:
http://www.we-dwoje.pl/aktywnosc;fizyczna;zima,artykul,15941.html
http://trening-fitness.pl/tag/poranna-gimnastyka
To chyba tyle, buziaki :*